Podejrzewani o fałszywy alarm bombowy zatrzymani


Prawdopodobnie dziś gdańska prokuratura rejonowa postawi zarzuty dwóm osobom zatrzymanym przez policję w związku z fałszywym alarmem bombowym w Szpitalu Specjalistycznym na gdańskiej Zaspie.

Sygnał o rzekomej bombie ukrytej w budynku zelektryzował pracowników szpitala w niedzielne popołudnie 5 listopada. Na miejscu zjawili się policyjni pirotechnicy i rozpoczęły się poszukiwania.
- Nie zdecydowaliÅ›my siÄ™ na ewakuacjÄ™ szpitala. PoprosiliÅ›my odwiedzajÄ…cych o opuszczenie budynku. W szpitalu, oprócz zaÅ‚ogi pozostali sami pacjenci. W miÄ™dzyczasie trwaÅ‚y poszukiwania Å‚adunku wybuchowego – opowiada dr Krzysztof Wójcikiewicz, zastÄ™pca dyrektora ds. lecznictwa w Specjalistycznym Szpitalu na Zaspie. – Mam nadziejÄ™, że winni tego alarmu poniosÄ… surowe konsekwencje. Chyba nie wszyscy zdajÄ… sobie sprawÄ™, jakie zagrożenie dla zdrowia i życia naszych pacjentów mogÅ‚a spowodować ewentualna ewakuacja. Jej skutki odczuwalne byÅ‚yby dla caÅ‚ego Pomorza, gdyż w naszym szpitalu przebywa okoÅ‚o 600 chorych, których trzeba przecież gdzieÅ› umieÅ›cić. Część z pacjentów to ludzie obÅ‚ożnie chorzy. Trzeba pamiÄ™tać, że sÄ… wÅ›ród nich także dzieci. Mamy przecież w naszym szpitalu OddziaÅ‚ Intensywnej Opieki Medycznej dla noworodków – dodaje dyrektor Wójcikiewicz.
Gdańscy policjanci prowadzą w tej sprawie dochodzenie.
- ZatrzymaliÅ›my w tej sprawie kobietÄ™ i mężczyznÄ™. Oboje sÄ… gdaÅ„szczanami. Ustalamy, jaka byÅ‚a ich rola w tym zdarzeniu – wyjaÅ›nia Dominika Przybylska, z KMP w GdaÅ„sku.
Jak udało się nam ustalić, w zależności od decyzji prokuratora co do kwalifikacji czynu obojga zatrzymanych,, może im grozić nawet do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Autor artykułu: Maciej Pawlikowski

Comments are closed.